728 x 90

Apple AirPods jednak wypadają, ale nie brzęczą [edit]

Apple AirPods jednak wypadają, ale nie brzęczą [edit]
Apple AirPods - A jednak wypadają.

Apple AirPods jednak wypadają.

Ten nagłówek chciałbym zadedykować wszystkim tym, którzy na konkurencyjnych portalach pisali, że jest dobrze. Jest dobrze pod warunkiem, że potrząsasz głową tak, jak pokazuje to Apple.
Niestety po tygodniu spędzonym z AirPodsami śmiało mogę powiedzieć, że wypadają z uszu i mają jeszcze kilka innych drobnych wad.

Przejdźmy zatem do konkretów:
1) Wypadają w sytuacjach, w których nie powinny. Być może to jest wina moich uszu i braku ich kompatybilności ze słuchawkami Apple. Jednak podczas rozmowy słuchawki mają tendencję do powolnego, acz skutecznego wysuwania się z ucha. Jeśli porozmawia się zbyt długo i w złym miejscu – poszukiwanie zguby gwarantowane. Niestety nie da się w nich również zjeść kanapki.

W ciągu trzech miesięcy używania (dość aktywnego), Airpods wypadły z uszu mi w następujących:

  1. Przebieranie się – łatwo zahaczyć ubraniami – to jednak jest w pełni zrozumiałe.
  2. Jedzenie – podczas regularnego poruszania szczęką góra – dół. Powoli wysuwają się z ucha.
  3. Długie włosy – zdarzyło się dwukrotnie, i to w dodatku w trakcie spaceru po ruchliwej warszawskiej trasie, że włosy targane wiatrem i ruchami głowy (w końcu trzeba się czasem rozejrzeć przechodząc przez ulicę) zahaczyły słuchawkę. I mało brakowało, żeby wylądowała w studzience kanalizacyjnej.
  4. Zasypiać też z nimi nie jest dobrze – jedna zalazła się pod materacem.

2) Apple nie uniknęło szumu elektroniki, który jest niestety słyszalny zwłaszcza wtedy, gdy słuchamy nagrania charakteryzującego się bardzo małą ilością bardzo cichych dźwięków. Okazuje się, że pech chciał, abym dostał lekko wadliwy egzemplarz. W kolejnym testowanym egzemplarzu słuchawek nie słychać brzęczenia elektroniki. Oddaję honor.

3) Brak sterowania głośnością. A wystarczyłoby zaimplementować gest miźnięcia góra dół… wiem… mało miejsca ale przecież ci z Apple to magicy 😉 Na pewno daliby radę.

4) Płaski dźwięk. Porównując podpięte do tego samego urządzenia słuchawki kablowe i dźwięk z AirPods, da się słyszeć minimalną różnicę w poziomach basów. Niestety na niekorzyść słuchawek AirPods. Podkreślam jednak, że jest to różnica bardzo minimalna.

Oczywiście słuchawki mają również sporo zalet:
1) Bezprzewodowe tak, jak to powinno być zrobione. Chip W1 powinien być standardem światowym!

2) Czas pracy na baterii – wspaniały. Ładowarka w etui – rozwiązanie idealne!

3) Design – są to najładniejsze słuchawki douszne na świecie.

Podsumowując, urządzenie jest magiczne, jednak w swojej wspaniałości nie uniknęło kliku wad, które w moim mniemaniu dyskwalifikują je niestety jeszcze z codziennego użytku. Czekamy na wersję 2.0. Jeśli zostanie w nich zaimplementowana lepsza kontrola głośności, to będzie to urządzenie idealne!

 

Moja subiektywna lista słuchawek bezprzewodowych w kolejności od najlepiej ocenionych:

  • AirPods – gdyby nie skomplikowana  kontrola głośności, byłyby idealne.
  • beatsX – trochę zbyt mocno przypominają stopery do uszu
  • Bose QC35 – świetne, ale za duże aby były urządzeniem w pełni mobilnym. Włączenie trybu wyciszenia świata sprawia dziwne wrażenie i powoduje zawroty głowy
  • Logic LH-60.

 

Leave a Comment

Your email address will not be published. Required fields are marked with *

Cancel reply

Inne artykuły

Zapraszamy na WMiI UMK

Studia na Wydziale Matematyki i Informatyki

Nasze szkolenia

iOS11 Design Patterns: szkolenie w Warszawie, 22-24.09.2017


Python – i Ty możesz programować: szkolenie dla nauczycieli, 13-14 września 2017 w Toruniu


Od zera do Apple kodera – szkolenie dla początkujących, 8-10 września 2017 w Warszawie


Xamarin – programowanie wieloplatformowe, 9-10 września 2017 w Toruniu

Ostatnie artykuły

Zapraszamy na UMK