728 x 90

Dziewczyny coraz mniej programują

Dziewczyny coraz mniej programują

Współczesna informatyka jest zdominowana przez mężczyzn. Na moim roku (na początku tego wieku) na kierunku informatyka mieliśmy 140 studentów. Z czego dziewczyn było 10. Do dziś nic się nie zmieniło. Informatyka pozostaje w rękach męskich. Dlaczego jest informatyczek mniej, mimo tego, że często okazują się być lepszymi programistkami niż ich koledzy?

Okazuje się, że nie zawsze tak było.

Kobiety w naukach ścisłych (USA)

Patrząc na statystyki udziału kobiet na polu IT [1], można zauważyć, że początkowo nie odbiegał od innych dziedzin. Dopiero gdy komputery wkroczyły do gospodarstw domowych, coś się stało  i odsetek informatyczek zaczął spadać.

Komputer był pozycjonowany w tamtym czasie jako narzędzie zabawy i prostej pracy. Wszelkie kampanie reklamowe wskazywały, że jest to narzędzie dla facetów. Producentom udało się więc zaszczepić u ludzi ideę, że komputery są narzędziem męskim, a dziewczyny nie powinny się nimi bardzo interesować. To chłopcy byli geekami i komputerowcami. To oni dostawali komputery w prezencie od rodziców i to oni zdominowali branżę.

Prawdopodobnie więc obecny status jest wynikiem… reklamy i pieniędzy. W końcu jeśli nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniądze.

 

Czy można zmienić stan rzeczy?

Z tym stanem rzeczy walczy się teraz bardzo mocno. Wielkie firmy kładą ogromny nacisk na różnorodność zatrudnionych osób (wystarczy popatrzeć na konferencje Apple czy Google, w których podział występujących na scenie płci musi być równy, nie wspominając już o podziale rasowym itp.). Kilka dni temu świat obiegły informacje, że za komentarz niesprzyjający kobietom w IT można stracić pracę:

James Damore, starszy inżynier Google napisał w wewnętrznej notce firmy, że “kobiety rzadko obejmują wysokie stanowiska w branży technologicznej nie z powodu uprzedzeń i dyskryminacji, ale z powodu różnic biologicznych między mężczyznami a kobietami”.Krytykował też inicjatywy podejmowane przez Google, które mają na celu wyrównanie szans kobiet i mężczyzn. Do sprawy odniósł się także szef Google Sundar Pichai, który przerwał wakacje, aby osobiście zająć się kontrowersyjną sprawą. Prezes koncernu w komunikacie powiedział, że inżynier naruszył kodeks postępowania firmy i przekroczył granicę poprzez promowanie szkodliwych stereotypów dotyczących płci. Poinformował również, że mężczyzna został zwolniony z pracy. (tvn24bis.pl).

Patrząc na nasze lokalne podwórko?

Powstają różnego rodzaju projekty, które mają zachęcać płeć piękną do kierunków ścisłych. Przykładem może być projekt z WFiAS UMK: “Dziewczyny do ścisłych”.

Dzień Otwarty dla Dziewczyn na Wydziale Fizyki UMK, https://www.fizyka.umk.pl/wfaiis/?q=node/19040

Czy jednak przyciąganie na siłę jest sensowne? Wydaje się, że najlepsze efekty w dowolnej dziedzinie można osiągnąć, jeśli jest się tą dziedziną bardzo zainteresowanym. Być może ten odsetek dziewczyn, które kończą studia i pracują w IT z bardzo dobrymi wynikami jest wystarczający, aby pokazać, że one też mogą.

Jednocześnie być może te pozostałe po prostu sensownie oceniły, że komputery to tylko narzędzie do generowania rozwiązań problemów, których bez komputerów wcale byśmy nie mieli i świadomie wybrały to bardziej bezproblemowe życie. Chociaż z drugiej strony kobiety też są użytkowniczkami komputerów, ale być może korzystają z nich sensowniej… Tego typu badania są prowadzone i rzeczywiście prowadzą do takich wniosków:

Podział użytkowanych aplikacji ze względu na płeć

 

Podsumowanie

Podsumowując można powiedzieć jedno! Zapraszamy Was wszystkich do studiowania informatyki. Jeśli tylko jesteście nią zainteresowani! Niezależnie od płci!

Odnośniki

[1] When Women Stopped Coding

[2] How Age and Gender Affect Smartphone Usage

7 comments

Leave a Comment

Your email address will not be published. Required fields are marked with *

Cancel reply

7 Comments

  • Klaudia
    14 sierpnia 2017, 11:30

    Ciekawy jest jeszcze artykuł "The Computer Girls" z Cosmopilitan w 1967 roku, gdzie opisano programowanie jako idealne zajęcie dla kobiet, co podsumowano zdaniem "Women are ‘naturals’ at computer programming".
    Skoro to media wykreowały kłamliwe stereotypy, to ciężko będzie je zwalczyć bez pomocy mediów. Zmiana schematów myślowych jest potrzebna gdyż te wszystkie deliberacje o "różnicach biologicznych w mózgach", powinny być odbierane jako równie niedorzeczne tak jak jest dziś dla nas zamykanie Murzynów w zoo jako rodzaj małpy, co miało jeszcze miejsce na początku XX w. Jak widać po tym inżynierze z Google, można pracować w wysokich technologiach a w innych dziedzinach nadal funkcjonować na zabobonach i jeszcze traktować te zabobony jako ważny agrgument w sprawie…

    REPLY
    • revvv@Klaudia
      14 września 2017, 09:43

      "Ciekawy jest jeszcze artykuł "The Computer Girls" z Cosmopilitan w 1967 roku, gdzie opisano programowanie jako idealne zajęcie dla kobiet, co podsumowano zdaniem "Women are ‘naturals’ at computer programming"."
      Nie masz pojęcia jak wyglądało IT w tamtym czasie i czym się kobiety zajmowały.

      "Zmiana schematów myślowych jest potrzebna gdyż te wszystkie deliberacje o "różnicach biologicznych w mózgach", powinny być odbierane jako równie niedorzeczne tak jak jest dziś dla nas zamykanie Murzynów w zoo jako rodzaj małpy, c"
      W przeciwieństwie do zamykania murzynów w zoo te deliberacje mają pokrycie w badaniach(każdy kto sprawdził źródła memo to wie). Jesteśmy różni.

      "Jak widać po tym inżynierze z Google, można pracować w wysokich technologiach a w innych dziedzinach nadal funkcjonować na zabobonach i jeszcze traktować te zabobony jako ważny agrgument w sprawie"
      Ponownie James bazował na badaniach, po drugie nieczytanie jego wpisu. Zauważył on że pomimo tego że mężczyźni mają predyspozycję do pracy w IT, jednak zauważył pomimo to że jest za mało kobiet w IT ale nie zgadza się na dyskryminację mężczyzn podczas rekrutacji. U nas ostatnio taka dyskryminacja ma miejsce na UMCS.
      Także proponuję się dokształcić w kwestiach biologi zanim się weźmiesz się za komentowanie.

      REPLY
  • Absolwentka
    13 września 2017, 23:07

    Jako siedząca od lat w branży też pozwolę sobie na drobny komentarz. Zacznę może z grubej rury: uważam, że takie akcje jak ‘dziewczyny na politechniki’, ‘geek girls carrots’, czy właśnie wspomniane ‘dziewczyny do ścisłych’ paradoksalnie pogłębiają różnice pomiędzy płciami. No bo przecież skoro trzeba specjalnie zachęcać dziewczyny do studiowania informatyki, to znaczy, że coś z nimi nie tak, prawda? Czy może żyję w iluzji, że każdy, kto ma ochotę na jakiś kierunek studiów i się tym interesuje, może go po prostu wybrać i się w nim rozwijać? Powoduje to również szereg przykrych konsekwencji: jeśli ktoś niezainteresowany skusi się taką akcją i dostanie się na takie studia, a potem jakimś cudem je zda – osłabia rynek, a i sama uczelnia produkuje słabszych programistów. Dysproporcje w branży powstają z prostego powodu – dziewczyny nie interesują się programowaniem, nic więcej, naprawdę. To żadne stereotypy, ani żadne masońskie spiski. Podejdźmy również do sprawy z drugiej strony: jak wielu jest nauczycieli przedszkolnych (mężczyzn) bądź pielęgniarzy w stosunku do kobiet wykonujących ten sam zawód? A dlaczego nie słyszy się o podobnych kampaniach w tych zawodach? Bo po prostu mężczyźni są mniej zainteresowani wyżej wymienionymi zawodami niż kobiety. Proste? Proste.

    REPLY
    • Błązej@Absolwentka
      14 września 2017, 09:12

      Wydaje się, że trzeba mieć po prostu predyspozycje. Jako nauczyciel akademicki zetknąłem się zarówno z bardzo wybitnymi informatycznie dziewczynami jak i niezwykle słabymi informatycznie chłopakami. I odwrotnie też. Dlatego jakiekolwiek stereotypy uważam za słabe. Jednocześnie nie widzę też sensu robienia czegokolwiek na siłę. Jednak świat idzie teraz w tym kierunku (wystarczy popatrzeć na ostatnie konferencje Apple, gdzie coraz większą wagę przykładają do równej obecności obu płci na scenie).

      REPLY
      • revvv@Błązej
        14 września 2017, 09:48

        "Jednak świat idzie teraz w tym kierunku (wystarczy popatrzeć na ostatnie konferencje Apple, gdzie coraz większą wagę przykładają do równej obecności obu płci na scenie)."
        Tylko nie idzie to w parze z kompetencjami i jest to zwiększane sztucznie poprzez dyskryminację mężczyzn przy rekrutacji. Pomimo tego nie są wstanie zarekrutować tyle kobiet żeby spełnić swoje marzenia, dlatego przyjmują sporo kobiet na stanowiska menadżerskie tylko dlatego że są kobietami. Jest to śmieszne i niezgodne z konstytucją. Piszę to jako pracownik korporacji.

        REPLY
      • Karol@Błązej
        14 września 2017, 10:56

        Blazeju.
        Jako nauczyciel akademicki powinienes wiedziec, ze dowod anegdotyczny to zaden dowod, a chociaz stereotypy potrafia badz krzywdzace, to jednak czasem jest tak ze wynikaja wprost ze statystyki, ze sa jakas heurystyka, chociaz intuicyjnie przyjalbym ze wiele z nich jest niefrasobliwa, nieauktualna, pozbawiona sensu itd. Jak studiowalem mielismy na roku 10 kobiet na 120 osob. Wymiataly. Ale to nie oznacza ze kobiety wymiataja wogole. Te kobiety wlasnie dlatego tam byly ze wymiataly, byly w tym dobre, i sprawialo im radosc to ze byly dobre i mogly konkurowac z facetami. Gadanie ‘nie ma reguly’ i poslugiwanie sie dowodem anegdotycznym to troszke naiwne i infantylne podejscie ze strony akademika. Z drugiej strony takie czasy i wypowiedz w innym tonie (jak na przyklad Janusz Korwin-Mikke z ktorym w tej kwestii sie w pelni zgadam, byl nawet jakis amerykanski vbloger, ktory wzial ta jego ‘niefortunna’ (niedelikatna?) wypowiedz i wykazal w pelni jej zasadnosc w badaniach) moglaby skazac wykladowce na ostracyzm a nawet niesc ze soba konsekwencje dyscyplinarne

        REPLY
  • revvv
    14 września 2017, 09:45

    "Dlaczego jest informatyczek mniej, mimo tego, że często okazują się być lepszymi programistkami niż ich koledzy?"
    Urabianie czytelnika pod tezę. Gdzie dowody? Kobiety i mężczyzn obowiązuje rozkład normalny.

    "Patrząc na statystyki udziału kobiet na polu IT [1], można zauważyć, że początkowo nie odbiegał od innych dziedzin. Dopiero gdy komputery wkroczyły do gospodarstw domowych, coś się stało i odsetek informatyczek zaczął spadać."
    W latach 50-tych i 60-tych kobiety w IT głównie zajmowały się żmudną analizą wydruków, później to się skończyło. Cała tajemnica została rozwiana. Przytaczanie wykresów bez kontekstu historycznego?

    REPLY

Inne artykuły

Ostatnie artykuły

Nasze szkolenia

iOS11 Design Patterns: szkolenie w Warszawie, 22-24.09.2017


Python – i Ty możesz programować: szkolenie dla nauczycieli, w pażdzierniku 2017 w Toruniu


Od zera do Apple kodera – szkolenie dla początkujących, 6-8 10 2017 w Warszawie

Zapraszamy na UMK