728 x 90

Hej Microsoft! Tym razem nie zepsuj tego co zacząłeś!

Hej Microsoft! Tym razem nie zepsuj tego co zacząłeś!

Pierwsza generacja HoloLens zadebiutowała prawie dwa lata temu. Wieści niosą, że drugiej nie będzie, a trzecia zadebiutuje podobno w roku 2019. Microsoft wpadł na pomysł, który może okazać się rewolucją w świecie komputerów. Rozszerzona (lub, jak to nazywają sami, zmiksowana) rzeczywistość w wydaniu firmy jest niemal doskonała. Mam nadzieję, że tym razem projekt nie zostanie niespodziewanie zakończony. O wrażeniach z używania HoloLens przeczytacie właśnie tu.

HoloLens wpadło w moje ręce całkiem niedawno, ale od pierwszego użycia okulary zrobiły na mnie niesamowite wrażenie.

Czym jest HoloLens?

HoloLens to okulary zmiksowanej rzeczywistości (czyli rozszerzonej, ale MS nazwał ją po swojemu). Posiadają przezroczysty ekran, który dodaje do świata widzianego grafikę generowaną przez system. W zasadzie okulary są komputerem z uruchomionym systemem Windows, ze specjalnym “holograficznym” interfejsem użytkownika.

Zestaw czujników pozwala idealnie (i to słowo należy podkreślić) zmapować całe środowisko, pozwalając przyczepić wirtualne przedmioty (w tym okna programów, lub programy z interfejsem 3D) w dowolne miejsce pomieszczenia, w którym znajduje się użytkownik. Następnie można z nimi pracować i bawić się.

Spójrzcie na film, który nagrałem po kilkunastu minutach korzystania z HoloLens.

Co można przyczepić do swoich ścian?

Przede wszystkim są to różnego rodzaju aplikacje, takie jak na przykład przeglądarka internetowa. Poza tym, do celów zapewne demonstracyjnych, dostępna jest biblioteka modeli 3D przedstawiająca przeróżne postacie i obiekty.

Na tej podstawie bardzo łatwo wyobrazić sobie pracę w środowisku, w którym do ściany przyczepiamy okno przeglądarki i wyświetlamy tam film z Youtube, a na biurku układamy okna Worda.

Wierzcie mi, w rzeczywistości wygląda to jeszcze lepiej niż na filmie.

Są na to jakieś aplikacje?

W sklepie Windows dostępnych jest kilka aplikacji, stworzonych między innymi w ramach współpracy MS z różnymi uniwersytetami. I tak na przykład możemy zwiedzać wirtualny świat, możemy zagrać w grę, robiąc uniki przed przebijającymi się przez ścianę robotami, nauczyć się ludzkiej anatomii, czy pooglądać trójwymiarowe mapy z lotu ptaka. Wszystkie te aplikacje robią ogromne wrażenie, jednak na razie jest ich dość niewiele.

W trakcie przeglądania sklepu znalazłem tylko jedną aplikację płatną: SketchUp Viewer za 1499$ [źródło]. Pozostałe są bezpłatne, choć są to jednak tylko dema możliwości sprzętu.

Czy okulary dają radę?

Większość opinii, jakie słyszymy w internecie mówią, że HoloLens zmieni zasady pracy z komputerem. W pełni zgadzam się z tym stwierdzeniem. Spójrzcie na przykład na recenzję przygotowaną przez: James Mackie (YouTube)

Obiekty zaczepione są w świecie niemal permanentnie. Responsywność na ruchy głowy jest idealna, a po kilku chwilach można nawet zapomnieć, że mamy ograniczone pole widzenia i poczuć się jakbyśmy byli w przyszłości. Tą doskonałość połączenia światów trzeba przypisać szeregu czujników, które znajdują się w okularach.

 

Małe niedogodności

Wspomniane pole widzenia jest chyba największą niedogodnością. Wyświetlacz jest dość mały, więc rozszerzony będzie tylko fragment obrazu przed nami. O ile jesteśmy wystarczająco oddaleni od pokazywanego modelu, nie jest to problem. Jeśli jednak podejdziemy bliżej, pole widzenia przypomni nam o wirtualności obserwowanych obiektów.

Drugą niedogodnością jest waga. Mimo wszystko okulary są dość ciężkie. Chociaż Microsoft zadbał, aby były niesamowicie wygodne, to po godzinie czuć je na głowie, a na czole widać znaczny odcisk.

Szansą, której mam nadzieje MS, ani żadna firma zewnętrzna, nie przegapi, jest zaprojektowanie wyświetlaczy o jeszcze większej rozdzielczości i jeszcze większym pokryciu pola widzenia. Wtedy urządzenie byłoby już niemal idealne.

Jak to działa?

“Przezroczyste, holograficzne obiektywy o wysokiej rozdzielczości wykorzystują zaawansowany system projekcji optycznej, generując wielowymiarowe, pełnokolorowe obrazy z bardzo niewielkim opóźnieniem, dzięki czemu można zobaczyć hologramy w swoim świecie.” [https://www.microsoft.com/en-us/hololens/hardware]

Strona Microsoft nie podaje wprawdzie rozdzielczości wyświetlaczy, jednak jest ona naprawdę przyzwoita. siedząc w odległości 4 metrów od ściany, na której zawiesiliśmy wirtualne okno przelądarki możemy swobodnie przeglądać wyświetlaną tam stronę www.

“Zaawansowane czujniki rejestrują informacje o tym, co robisz i w jakim środowisku pracujesz. Microsoft HoloLens może widzieć, mapować i rozumieć fizyczne miejsca, przestrzenie i rzeczy wokół ciebie.” [https://www.microsoft.com/en-us/hololens/hardware]

Na uwagę zasługują czujniki głębi, które biorą pod uwagę to, czy obiekty wyświetlane w przestrzeni są zasłonięte przez obiekty fizycznie obecne w pomieszczeniu. Tak więc jeśli wstawimy okno przeglądarki pod biurko, to trzeba się tam rzeczywiście nachylić i zajrzeć, żeby je zobaczyć.

Rzut oka przez okulary. Źródło:własne

Czy łatwo tego używać?

Obsługa jest niemal intuicyjna. Głową sterujemy wirtualnym wskaźnikiem i pokazujemy na obiekty, których chcemy użyć. Gestem ręki (lub specjalnym urządzeniem) możemy to użycie potwierdzić.

Do prac biurowych istotne wydaje się jednak połączenie tego z jeszcze jakimś rodzajem kontrolera, nawet jeśli miałaby to być zwykła komputerowa mysz. Oczywiście podłączenie klawiatury jest niezbędne do wygodnego korzystania z wprowadzania tekstów, nawet mimo tego, że Cortana pozwala dyktować i rozmawiać z aplikacjami.

HoloLens, źródło: microsoft.com

 

Co dalej ze zmiksowaną rzeczywistością?

W ostatnim czasie krążyły plotki, że na kolejną wersję o Microsoft poczekamy do 2019 roku. Tymczasem swoje własne okulary mają przygotować firmy trzecie. Mam nadzieję, że projekt nie zostanie zakończony tak jak Windows Mobile, bo potencjał ma ogromy.

Tymczasem już na początku października (3.10.2017) Microsoft organizuje wydarzenie poświęcone Mixed Reality [źródło], w trakcie którego mają zaprezentować zarówno tańsze wersje własnego HiloLons. Miejmy nadzieję, że nastąpi kolejny przełom. Ja nie mogę się już doczekać nowości, tym bardziej, że plotka głosi o urządzeniach nie tylko ze stajni Microsoft.

Partnerzy MS w kwestii Mixed Reality, zaanonsowani na konferencji BUILD 2017, źródło www.theverge.com

Wprawdzie takie firmy jak ACER zaprezentowały już bardzo tanie zestawy MR, jednak zastępują one szkło holograficzne zwykłymi wyświetlaczami, na których wyświetlany jest nagrany przez kamery z przodu gogli obraz, a to powoduje jednak zmniejszenie wrażenia magii.

Trzymam kciuki, aby nowe modele były bardziej podobne do oryginalnych HoloLens i tańsze, a co za tym idzie miały szanse trafić pod strzechy i w końcu zrewolucjonizować świat.

Źródło obrazów: własne oraz https://www.microsoft.com/en-us/hololens 

 

Leave a Comment

Your email address will not be published. Required fields are marked with *

Cancel reply

Inne artykuły