728 x 90

Nie taki smartfon dla dzieci straszny

Nie taki smartfon dla dzieci straszny

Wprawdzie w poprzednim artykule sugerowałem, że smartfony mają bardzo zły wpływ na pokolenie Z, jednak można dojść jednocześnie do innych wniosków, sugerujących, że współczesna technologia ma bardzo dobry wpływ na zdolności poznawcze! Badanie tego tematu zostało podjęte przez zespół w składzie Michał Klichowski, Jacek Pyżalski, Kinga Kuszak, Anna Klichowska w pracy “Jak technologie informacyjno-komunikacyjne mogą wspierać rozwój dziecka w wieku przedszkolnym? – studium teoretyczne” [1]. Zobaczmy jakie wnioski zostały wyciągnięte w tym studium.

Autorzy w tekście starali odpowiedzieć na pytania: “Jak TIK  [Technologie Informacyjno Komunikacyjne] mogą wspierać rozwój dziecka w wieku 3–6 lat?, a mówiąc precyzyjniej: Jakie szanse stwarzają TIK dzieciom w wieku 3–6 lat i jak działać, projektując TIK, by te szanse wykorzystać?”

Czy smartfony zniszczyły pokolenie?

Wiek 3-6 lat został wybrany dlatego, że zgodnie z badaniami jest to czas najszybszego rozwoju jednostki. Autorzy pokazali pozytywne aspekty korzystania z urządzeń,  zwrócili jednak uwagę, że zabawa musi być nadzorowana przez opiekuna, a technologie wykorzystywane muszą być w sposób przemyślany i odpowiedzialny.

Pozytywne skutki TIK

Wśród skutków pozytywnych autorzy wyróżnili między innymi takie:

  • Dzieci, szczególnie te w wieku przedszkolnym, aktywizując się przy użyciu TIK, bawią się często dużo lepiej niż korzystając z tradycyjnych zabawek.
  • TIK dostarczają dziecku informacji w ilości dotychczas niewyobra- żalnej, co stanowi istotny kontekst stymulacji poznawczego rozwoju dziecka.
  • TIK, stymulując proces uczenia się dziecka, dają możliwość doświad- czania czegoś, co normalnie (w sytuacji kreowanej bez użycia TIK) byłoby trudne do doświadczenia.
  • TIK, wspomagając rozwój bardzo różnych kompetencji, stymulują dziecko szczególnie w kontekście rozwoju umiejętności uczenia się.

Negatywny wpływ

Autorzy podkreślają pozytywny wpływ dobrze używanych technologii na dziecko, jednak zwracają też uwagę na inny aspekt:

“Należy jednak pamiętać – co akcentuje Pearse (2006) – że producenci TIK traktują dzieci jako konsumentów i często projektują narzędzia, uwzględniając zamiast perspektywy prorozwojowej – prokonsumencką.”

W szczególności dotyczy to wszelkich aplikacji i zabaw produkowanych przez duże korporacje, których głównym celem, przeprowadzonym pod przykrywką edukacji, jest zaszczepienie w dziecku potrzeby konsumpcjonizmu.

Jakie aplikacje TIK?

Bardzo ciekawą częścią opracowania jest wybór cech, które powinny być spełnione przez aplikacje TIK tak, aby prawidłowo wpływać na rozwój dziecka i być zgodnymi z wiedzą na temat procesów poznawczych u tej grupy docelowej (tu odsyłam do artykułu). Zwrócili jednak też uwagę, że proces technicyzowania dzieciństwa przebiega na razie w większości wypadków w dość nienadzorowany i bezwładny sposób, z czym powinniśmy walczyć jako opiekunowie naszych pociech.

Bibliografia

[1] Academia.edu: Jak technologie informacyjno-komunikacyjne mogą wspierać rozwój dziecka w wieku przedszkolnym? – studium teoretyczne

Źródło obrazu tytułowego: mat.umk.pl

Leave a Comment

Your email address will not be published. Required fields are marked with *

Cancel reply

Inne artykuły