728 x 90

Piraci z Doliny Krzemowej: Steve Jobs

Piraci z Doliny Krzemowej: Steve Jobs

“Piraci z Doliny Krzemowej” to tytuł filmu  z 1999 roku (filmweb), który przedstawia historię (fabularyzowaną) Billa Gatesa i Steve’a Jobsa. Dolina Krzemowa to północna część Doliny Santa Clara w Kalifornii, Od lat 50. XX wieku centrum amerykańskiego przemysłu tzw. “nowych technologii” (technopolis), głównie przemysłu komputerowego. Film skupia się na dwóch postaciach. W naszej nowej serii przybliżymy sylwetki kilku osób związanych właśnie z tym miejscem. Na pierwszy ogień idzie oczywiście 🙂 Steve Jobs.


Steve był rówieśnikiem Billa Gatesa. Mimo zupełnie innych korzeni i możliwości obaj panowie znacznie wpłynęli na kształt naszej rzeczywistości. Właściwie dzięki nim jesteśmy otoczeni przez komputery i smartfony w formie jaką znamy. Obu należy traktować jako wizjonerów. Obaj zmienili świat.

Wybrany

Steve urodził się w roku 1955. Został jednak porzucony przez prawdziwych rodziców ze względów religijnych i rodzinnych (matka: katoliczka, ojciec: muzułmanin). Zastrzegli oni jednak, że dziecko ma trafić do odpowiedniej rodziny, że rodzice zastępczy mają mieć wykształcenie wyższe. Mimo, że został oddany tuż po urodzeniu, matka żywiła nadzieję, że odzyska kiedyś swoje dziecko.

Steve z ojcem

Steve nie trafił do rodziny z korzeniami naukowymi. Paul Jobs był komornikiem i pasjonatem motoryzacji, a Clara Jobs księgową. Dokumenty adopcyjne zostały podpisane dopiero wtedy, gdy nowi rodzice zagwarantowali, że założą fundusz, który pozwoli im wysłać Steve’a na studia. Steve był świadomy adopcji już od najmłodszych lat i dlatego czuł się wyjątkowy. Był wybrany przez swoich rodziców. Miało to duży wpływ na jego charakter: potrzebę całkowitej kontroli swojego otoczenia, większe poczucie niezależności i poczucie wyjątkowości.

Szkoła

Steve dorastał w Dolinie Krzemowej. Wokoło przewijali się sami inżynierowie i elektronicy. Pierwszy kontakt z elektroniką odbył się w garażu ojca. Ojciec starał się dbać o rozwój dziecka, zgodnie z własnymi możliwościami. Steve tymczasem wykazywał się wyjątkową inteligencją, co szybko sprawiło, że nudna i monotonna szkoła przestała go interesować. Zaczął zajmować się więc organizacją dowcipów, typu „przynieś do szkoły swoje zwierzątko”, zamianami kodów zapięć do rowerów czy detonacjami ładunku wybuchowego pod krzesłem nauczycielki.

Rodzice uważali, że to wina szkoły, która nie potrafi zainteresować Steve’a. Wyjątkowa inteligencja pozwoliła mu pod koniec 4 klasy przeskoczyć 2 lata i iść od razu do klasy 7 (rodzice zdecydowali jednak o przeskoczeniu tylko o rok).

W szkole uczęszczał jednak także do “Klubu odkrywcy HP”, gdzie dzieciaki mogły poznawać elektronikę (konstruował tam na przykład miernik częstotliwości, do którego części zdobył dzwoniąc do dyrektora HP Billa Hewletta – jak sam przyznał, jego numer znalazł w książce telefonicznej)

Blue Box

Steve Jobs i Steve Wozniak poznali się w 1971 roku, kiedy Jobs chodził jeszcze do szkoły średniej. Razem skonstruowali urządzenie Blue Box (nie wymyślili, tylko zbudowali na podstawie istniejących rozwiązań). Pozwalało ono na wykonywanie  (poprzez emulację sygnałów stosowanych przez AT&T) darmowych połączeń w dowolne miejsce.

Blue Box

Blue Box

Początkowo służył im do zabawy: dzwonili na przykład do Watykanu (Woźniak udawał głos Henrego Kissingera i prosił o rozmowę z Papieżem (Wikipedia)). Później sprzedali kilkanaście sztuk.

Pierwsza praca.

Pierwszą pracę Jobs dostał dzięki rozmowie z Billem Hewlettem (“Klub odkrywcy HP”) w fabryce mierników częstotliwości HP. Roznosił tam gazety i wkładał śrubki w różne rzeczy. Pracował tam latem po ukończeniu pierwszej klasy Homestad High.

Reed College

Reed College to prywatna uczelnia w Portland: college sztuk wyzwolonych w duchu hipisowskim. Jedna z najdroższych. Rodziców Jobsa nie było na to stać, ale ostatecznie ustąpili, decydując się na wiele wyrzeczeń.
Tymczasem Steve szybko rzucił studia… został jednak w Reed i uczęszczał na zajęcia, które go interesowały (np. kaligrafię). Zaczął zgłębiać swoje „wnętrze” i szukać osobistego oświecenia, np. eksperymentując z dietami  i medytacją ZEN. Tymczasem rodzice wciąż płacili za jego studia.

Atari

Do Kalifornii powrócił w 1974. Wtedy dalej z Woźniakiem sprzedawał Blue Boxy. Pracowali również razem dla ATARI, tworząc grę komputerową. Za grę otrzymali wynagrodzenie, którym podzielili się po połowie. Jednak Jobs zainkasował dodatkowo premię, nie mówiąc o tym Wozniakowi.

Poszukiwanie samego siebie

Kolejnym etapem w życiu Steve’a była podróż do Indii w celu znalezienia równowagi duchowej – wrócił jako Buddysta. Po powrocie zaczął dalszą zabawę w komputery. Również z Woźniakiem. Wozniak zaprojektował  komputer, który okazuje się bardzo interesować ich znajomych. Postanowili więc stworzyć kilka egzemplarzy i je sprzedać. Komputer nazywał się Apple I, koszt jego produkcji to 20 dolarów, cena sprzedaży to 40 dolarów.

Apple I (Wikipedia)

Komputer był w zasadzie płytką drukowaną, którą należało samodzielnie połączyć z innymi podzespołami i był interesujący głównie dla pasjonatów.

Apple

Tak więc Jobs – geniusz marketingu i naginania rzeczywistości, który nie ukończył studiów i  Wozniak – geniusz elektroniki, który później ukończył Uniwersytet w Berkley założyli firmę: Apple Computer Inc. Ilość pracowników: 3. Dlaczego Apple? Steve Jobs pracował latem w sadzie jabłkowym i był wielbicielem firmy nagraniowej Beatlesów – Apple Records. Uważał także, że jabłko to najdoskonalszy owoc. Wraz ze Stevem Wozniakiem próbowali znaleźć nazwę dla nowej firmy i postanowili, że jeśli przed zachodem słońca nie wymyślą niczego lepszego od Apple, zostaną przy tej nazwie.

Nie wymyślili nic lepszego. 1 kwietnia 1976 r. narodziła się więc firma Apple Computer Inc.

Apple II

Ogromnym sukcesem firmy była konstrukcja maszyny Apple II, którą sprzedawali za 666$.

Apple II z akcesoriami (Wikipedia)

Jobs zadbał o to żeby wygląd maszyny był idealny, łącznie z bardzo skomplikowanym doborem koloru obudowy. Najważniejsze było to, że komputer miał być przyjazny dla użytkownika!

Dzięki temu komputerowi w ciągu trzech lat Jobs stał się milionerem. Zarabiał w zasadzie dzięki projektowi Wozniaka.

Jobs jako szef

Jobs był zawsze nieprzyjazny. Beształ pracowników bez powodu. Nie pozwalał dokończyć zdania. Krzyczał przy każdej okazji. Potrafił zwolnić człowieka jadąc z nim windą.  Każdy, nawet najlepszy pomysł nie jest nic wart – często jednak po jakimś czasie pomysł wraca jako własny – Jobsa.

W jego relacjach z ludźmi istniały tylko dwie możliwości: albo człowieka szanował, albo uważał za śmieci

Wspomniałem wcześniej o naginaniu rzeczywistości. Utarło się nawet określenie na pole zniekształcania rzeczywistości Jobsa. Według niego nie było rzeczy niemożliwych: zarówno jeśli chodziło o terminy jak i o wykonanie. Każdego umiał przekonać do swojej wizji.  Potrafił zbesztać człowieka, a zaraz potem natchnąć go przekonując, że ma uduhchowioną misję.

Graficzny interfejs użytkownika

Mniej więcej wtedy, gdy Jobs stał się milionerem, Apple weszło na giełdę. Znaczną część udziałów w firmie miał XEROX. Dzięki temu JOBS miał okazję zobaczyć co dzieje się w laboratoriach Xeroxa. Firma pracowała nad  koncepcją komputera sterowanego za pomocą interfejsu graficznego i myszy, z interfejsem okienkowym.

Pierwszy komputer z interfejsem okienkowym (Xerox Alto) (Wikipedia)

„Dlaczego nic z tym nie robicie? Przecież to żyła złota!” – wykrzyknął Jobs. A po powrocie do Apple zarządził zmianę kierunku prac w firmie.  Maszyny z graficznym interfejsem: Apple LISA i Macintosh pojawiły się już niedługo. Jobs zadbał o to, aby ulepszyć koncepcję pożyczoną z Xeroxa (dodając na przykład układanie okienek w warstwy i przesuwanie jednych nad drugimi). Niestety LISA była za droga. Macintosh został więc jedyną nadzieją firmy.

Macintosh (Wikipedia)

Podczas projektowania tych komputerów Jobs nie chciał “żadnych kompromisów”. Komputer miał być doskonały! W efekcie zaprojektował komputer piękny i dopracowany do najdrobniejszych szczegółów (nawet wnętrze, włączając w to wyrzeźbione w obudowie od środka podpisy twórców). W efekcie powstał komputer, który był powolny, nie miał dysku, nie miał wentylatora, miał mało pamięci, był drogi i się przegrzewał…

Odejście z Apple

W 1985 roku został wyrzucony z firmy. Zarząd uznał, że lepiej pokieruje firmą bez niego. Jobs sprzedał wszystkie swoje akcje (100 mln $) i zaczął nowe życie.

Kupuje między innymi od Lucasfilm studio animacji Pixar i odkrywa w nim wiele utalentowanych osób. Doprowadza do powstania pierwszego filmu pełnometrażowego, animowanego w technice 3D: Toy Story. Ogromny sukces zmienił oblicze kinematografii (nie tylko tej dziecięcej).

Zakłada także firmę NeXT, która zaczyna produkcję bardzo drogich komputerów. Za samo logo płaci Paulowi Randowi 100,000 $ (Paul Rand to ekspert od brandingu – w cenie znalazła się 100 stronnicowa księga identyfikacji wizualnej firmy (źródło).

NeXT

NeXT miało tworzyć zarówno bardzo wydajne stacje robocze jak i oprogramowanie.  “Jobs stworzył zespół 7 programistów, z których część pracowało wcześniej dla Apple. Mieli oni zrealizować jego wizję nowego systemu operacyjnego i środowiska programistycznego, które w założeniu miały być zorientowane obiektowo, co pozwoliłoby aplikacjom dzielić się swymi danymi. Środowisko miało także zapewniać intuicyjny interfejs użytkownika typu WYSIWYG (ang. What You See Is What You Get). System operacyjny miał być w pełni wielozadaniowy. Początkowo skupiono się na próbach zaadaptowania do tego celu któregoś z istniejących wówczas systemów operacyjnych.[…] Jednym z kluczowych pracowników stał się Avie Tevanian, wcześniej członek zespołu, który na uniwersytecie Carnegie Mellon stworzył mikrojądro Mach oraz przeniósł na nie jądro Uniksa BSD jako serwer mikrojądra. Podstawą programistyczną obiektowego środowiska stał się język Objective-C. We współpracy z Adobe powstała technologia Display Postscript, dzięki której osiągnięto perfekcyjne odwzorowanie widoku z ekranu na wydruku. Dane na ekranie opisywał bowiem PostScript. Większość prac nad systemem operacyjnym, który otrzymał nazwę NeXTStep, była zakończona w 1987.” (Wikipedia)

Sprzęt produkowany przez firmę był jednak podobnie jak wcześniej w przypadku Apple  bardzo drogi.

11 lat

Przez kolejne 10 lat Apple pokazywało nowe produkty, ale żaden nie zdobył rynku, a firma zaczęła przynosić straty. Dlatego w 1996 Apple kupiło firmę Jobsa za przeszło 400 milionów dolarów i oddało mu pełnię władzy.

iMac 1998

Pierwszym podjętym przez Jobsa krokiem było uśmiercenie większości produktów, pozostawiając tylko te, które mogą przynieść zysk. Kolejne produkty podbiły świat:

  • 1998 iMAC – komputer do internetu, bez stacji dyskietek. „Tak ładny, że chcesz go polizać”.
  • 2001 MacOS X – nowy system operacyjny bazujący na NeXTStep – wydajny, przyjazny użytkownikowi
  • 2001 iPod – odtwarzacz mp3 zrobiony tak jak to powinno być zrobione.
  • 2003 iTunes Store – rewolucja w muzyce: można kupić dowolne utwory – Jobs przekonał wszystkie najważniejsze wytwórnie, aby zgodziły się udostępniać tam swoją muzykę.
  • 2006 MACBOOK Pro – Think Different: kolejne komputery Apple promowane były jako towar ekskluzywny.
  • 2007 iPhone – odtwarzacz, komputer, telefon.
  • 2010 iPad – tablet wymyślony od początku.

Jobs przywiązywał niesamowitą uwagę do szczegółów (tak jak przy pierwszy, Macintoshu), a kolejnymi produktami podbijał rynek. Był geniuszem marketingu i geniuszem rynku. Rozumiał, co jest potrzebne ludziom, jakich urządzeń chcą. Wiedział, co jest w tych urządzeniach ważne i miał odwagę to stworzyć i przekonać odbiorców, że właśnie tego potrzebują. Ostatnim jego wielkim projektem był Apple Park (czyli nowa siedziba Apple, której budowa właśnie dobiega końca. Niestety nie dane mu było doczekać do dziś. Historia Jobsa kończy się w 2011 roku, kiedy to umarł na raka.

Jobs nie był pierwszy w większości swoich pomysłów. Jednak wiedział, jak pokierować zespołem, aby te pomysły zostały zrealizowane dobrze. 

Leave a Comment

Your email address will not be published. Required fields are marked with *

Cancel reply

Inne artykuły

Zapraszamy na WMiI UMK

Studia na Wydziale Matematyki i Informatyki

Nasze szkolenia

iOS11 Design Patterns: szkolenie w Warszawie, 22-24.09.2017


Python – i Ty możesz programować: szkolenie dla nauczycieli, 13-14 września 2017 w Toruniu


Od zera do Apple kodera – szkolenie dla początkujących, 8-10 września 2017 w Warszawie


Xamarin – programowanie wieloplatformowe, 9-10 września 2017 w Toruniu

Ostatnie artykuły

Zapraszamy na UMK